apel o usunięcie książki pt. "Mała Cyganeczka" z listy lektur Wielkiego Maratonu Czytelniczego

Poparliśmy Apel o usunięcie książki pt. "Mała Cyganeczka" z listy lektur Wielkiego Maratonu Czytelniczego organizowanego przez Wojewódzką i Miejską Bibliotekę Publiczną w Gdańsku, wystosowany przez Fundację Dialog-Pheniben.

 Sz. P. Paweł Braun
 Dyrektor  Naczelny
 Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna
 im. Josepha Conrada Korzeniowskiego w Gdańsku
 Targ Rakowy 5/6
 80-806 Gdańsk

APEL O USUNIĘCIE  KSIĄŻKI PT. „MAŁA CYGANECZKA” Z LISTY LEKTUR WIELKIEGO MARATONU CZYTELNICZEGO

W dniu 15 listopada 2014 roku na portalu wyborcza.pl ukazał się artykuł pt. „Cyganie kradną i porywają dzieci- dowiedzą się uczniowie z lektury” autorstwa Doroty Karaś. Z artykułu dowiadujemy się, że na liście lektur tegorocznego Wielkiego Maratonu Czytelniczego organizowanego przez Wojewódzką i Miejską Bibliotekę Publiczną w Gdańsku, znalazła się książka autorstwa Wioletty Piaseckiej pt. „Mała Cyganeczka”.

Chcemy podkreślić, że doceniamy fakt, że tematyka romska została uwzględniona w konkursie dla dzieci. Wiedza na temat tej mniejszości jest wciąż znikoma. Niemniej jednak niepokój budzą fragmenty książki, które utrwalają stereotyp Cygana złodzieja oraz przywracają ten nieco zapomniany w społeczeństwie polskim stereotyp Cygana porywającego dzieci. Ten wątek pojawia się w pierwszym fragmencie książki kiedy zaniepokojony tata mówi do swojej kilkuletniej córki: Trzymaj się  od nich z daleka. Oni porywają małe dzieci. Kolejne fragmenty odnoszą się do „złodziejskiej” działalności Cyganów. Mieszkańcy miasteczka spuszczają psy z łańcucha, zamykają drzwi na kłódkę w obawie przed Cyganami.

Jak już wspomniano, docenić należy fakt uwzględnienia tematyki romskiej. Jednak wybór książki budzi kontrowersje. Co prawda po zapoznaniu się z publikacją można odczytać zamierzenie autorki co do promowania pozytywów płynących z różnorodności i wzajemnego poznania osób odmiennych kulturowo. Nie możemy jednak zapominać, że adresatami i adresatkami konkursu są dzieci w wieku szkolnym, które utwierdza ich w przekonaniu, że Cyganie to złodzieje, bowiem stereotyp ten jest niezwykle powszechny i znany również wśród dzieci. Z kolei przekonanie o rzekomym porywaniu dzieci przez Romów jest znane raczej wśród przedstawicieli i przedstawicielek starszego pokolenia, jednak dzięki książce dowiedzą się o nim również dzieci. Dodatkowo, materiał ilustracyjny nie pomaga w zbliżonym do rzeczywistości ukazywaniu członków społeczności romskiej, a jedynie utrwala stereotypowe, kreskówkowe przedstawianie Romów, powszechne w popkulturze.

Negatywne opinie na temat Romów, podtrzymywane i wzmacniane często między innymi przez przekazy medialne, ale również w żartach czy tekstach literackich zwiększają dystans społeczny wobec tej grupy etnicznej. Badaniach opinii społecznej potwierdzają, że poziom niechęci wobec Romów jest bardzo wysoki. To mniejszość, która od lat utrzymuje się w czołówce najbardziej nielubianych. Także badania prowadzone wśród uczniów i uczennic potwierdzają niechęć wobec Romów. Według sondaży prowadzonych przez różne ośrodki badania opinii publicznej zakorzenienie negatywnych stereotypów o mniejszości romskiej jest silne, na co wskazuje choćby fakt, że na pytanie: Z kim nie chciałbyś/ nie chciałabyś siedzieć w ławce?, jedna trzecia młodych respondentów wymieniła dziecko pochodzenia romskiego.

Mając na uwagę rosnącą w ostatnim czasie niechęć wobec Romów, a także problemy tej grupy w polskim systemie edukacyjnym, na które między innymi wpływają relacje z nieromskimi dziećmi w szkołach uważamy, że książka powinna zostać usunięta z listy lektur konkursowych. Jednocześnie apelujemy, by nie rezygnować z tematyki romskiej, a książkę  Wioletty Piaseckiej pt. „Mała Cyganeczka” zastąpić inną, odnoszącą się do tej problematyki np. książką Jerzego Ficowskiego „Gałązka z drzewa słońca. Baśnie cygańskie”.